Rozciąganie zasięgu – Stanie się głównym dostawcą uzależnień od leków

W naszej służbie konsultacyjnej dotyczącej chorób zakaźnych (ID) ostatnio dbaliśmy o pana C., młodego mężczyznę z zapaleniem wsierdzia zastawki trójdzielnej Staphylococcus aureus, septycznym zapaleniem stawów i ropniakiem, które były konsekwencjami jego zaburzenia używania opioidów (OUD). Kilka lat wcześniej zaczął przyjmować oksykodon na imprezach, a ostatecznie, kiedy koszt pigułek stał się zaporowy, posunął się naprzód do wstrzyknięcia heroiny. Jego dni zostały pochłonięte przez logistykę związaną z uzyskaniem heroiny, aby powstrzymać wyczerpujący cykl wycofywania opioidów. Pomimo głębokiego pragnienia zaprzestania używania, początkowo był on ambiwalentny, gdy zaproponowaliśmy rozpoczęcie leczenia buprenorfiną, która jest powszechnie współpodawana z naloksonem jako Suboxone (Reckitt Benckiser). Doktorze – powiedział – musisz zrozumieć, że jako uzależniony, najbardziej przerażająca jest teraz idea umieszczenia innego opioidu w moim ciele, nawet jeśli to mi pomoże.
Chociaż pan C. dobrze radził sobie z buprenorfiną w przeszłości, zbierając kilka miesięcy zdrowienia, poczuł się przytłoczony perspektywą ponownego rozpoczęcia procesu. W kilka dni po ustabilizowaniu się jego stanu klinicznego, a służby ID określiły jego kurs antybiotykowy, odwiedzaliśmy pana C. na oddziale. Zderzyliśmy się z podwójnymi imperatywami, aby leczyć jego infekcję i jego OUD, aby zmniejszyć jego bliską szansę śmierci z powodu przedawkowania lub nawrotu infekcji. Podczas naszych wizyt omawialiśmy jego rozwiązujący ropniak, ale także jego apetyt, objawy odstawienia i gotowość do rozpoczęcia leczenia buprenorfiną. W dniu poprzedzającym jego zwolnienie, w obliczu zbliżającego się nawrotu, pan C. uznał, że jest gotowy. Tego popołudnia ukończyliśmy obserwowaną indukcję buprenorfiną i umawialiśmy się na wizytę w następnym tygodniu w klinice ID dla trwającej terapii buprenorfiną i antybiotykami.
Ponieważ używanie opiatów i epidemia przedawkowania niszczą Stany Zjednoczone, świadczenie o fizycznych i psychospołecznych konsekwencjach uzależnienia stało się częścią codziennej pracy wielu lekarzy. Pomimo naszej pozycji na linii frontu epidemii, niezwykłą rzeczywistością jest to, że jesteśmy systematycznie niedorozwinięci i nie angażujemy się w wysiłki na rzecz leczenia uzależnień.1 Chociaż podjęliśmy kroki w kierunku uznania naszego zawodu za współudział w korzeniach epidemii, większość lekarzy czuje się sparaliżowana, jeśli chodzi o wprowadzanie zmian dla poszczególnych pacjentów.
Historia medycyny jest po części historią lekarzy rozciągającą zakres ich praktyki, aby odpowiedzieć na palące potrzeby swoich czasów. W obliczu OUD, możliwej do leczenia choroby z uderzającą zdolnością do szybkiego i ostatecznego zmienienia życia naszych pacjentów, ich rodzin i społeczności, którym służymy, byliśmy spóźnieni i nieefektywni w naszej reakcji. W ostatnich latach nasiliła się liczba hospitalizacji z powodu medycznych konsekwencji OUD, aw samym 2015 r. Ponad 33 000 osób zmarło w Stanach Zjednoczonych przed przedawkowaniem uzależnienia od opioidów.2 Jednak wskaźniki aktywnego zaangażowania lekarzy w leczenie uzależnień pozostają zawstydzająco niskie .
W pewnym momencie stało się kulturowo dopuszczalne leczenie wszystkich schorzeń u pacjenta, z wyjątkiem uzależnienia. To diagnoza wciąż często i fałszywie uważana za nieuleczalną – wygodne założenie kierowane przez piętno przeciwko ludziom z tą chorobą. Specjaliści ID byli historycznie gorącymi zwolennikami sprawiedliwości społecznej i zdrowia publicznego, broniąc pacjentów na marginesie społeczeństwa, który stygmatyzuje choroby. W epoce epidemii opiatów leczenie zakażeń zagrażających życiu, wynikających z zażywania narkotyków w zastrzykach, stanowi coraz większą część naszej praktyki. Zbyt często jednak zakażenia, które traktujemy jako rozwiązanie, a leżące u ich podstaw zaburzenia związane z używaniem substancji, pozostawiają wiele do myślenia.
Zgodnie z federalną ustawą o uzależnieniach od narkotyków z 2000 r. Lekarze rejestrujący się w administracji ds. Zwalczania narkotyków, niezależnie od ich subspecjalności, mogą otrzymać zwolnienie w celu przepisania buprenorfiny do leczenia OUD po 8 godzinach szkolenia. Według Agencji ds. Nadużywania Substancji i Mentalnej Opieki Zdrowotnej, organ federalny, który nadzoruje program zwolnień z powodu buprenorfiny, obecnie istnieje 37 448 lekarzy z takim zwolnieniem, 3 stanowią jedynie około 4% wszystkich aktywnych zawodowo lekarzy amerykańskich4. W skali kraju dystrybucja lekarzy z odstąpieniem jest rażąco nierówna, a wiele cierpiących społeczności pozostawia niewiele lub nie ma możliwości leczenia buprenorfiną. Uzyskanie zwolnienia to jedno konkretne działanie, które wszyscy lekarze mogą podjąć, aby powstrzymać falę tej epidemii. Lekarze praktykujący w kontekstach klinicznych, w których długoterminowe przepisywanie nie jest możliwe, mogą zalecić krótki cykl leczenia buprenorfiną jako pomost do długotrwałego leczenia, którym zarządza jedna z coraz większej liczby lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej i psychiatrów.
[patrz też: dehydrogenaza glukozo 6 fosforanowa, eos lip balm allegro, szczepionka rekombinowana ]

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

0 odpowiedzi na „Rozciąganie zasięgu – Stanie się głównym dostawcą uzależnień od leków

  1. Turnip King pisze:

    [..] odnosnik do informacji w naukowej publikacji odnosnie: Trec NitroBolon[…]

  2. Ignacy pisze:

    To sa oficjalne informacje medyczne

  3. Oskar pisze:

    Article marked with the noticed of: implanty poznań[…]

  4. Keystone pisze:

    Ja mam TSH, FT4 i TPO w normie